18 lipca średniowieczny zamek ujrzał zjawisko całkowicie współczesne.
Silent disco to coś w rodzaju muzycznego selfie. Każdy skupiony na sobie, a inni mogą popatrzeć.
Postaci ze słuchawkami na uszach pląsające w różnym rytmie zależnie od wybranego kanału muzycznego. Wokół cisza, tylko dźwięki przyrody i spowijająca zamkowy dziedziniec kolorowa mgła.
W tym roku organizatorzy zaprosili trzech DJ-ów, którzy podawali prosto w ucho trzy różne gatunki muzyki. Retro Power 80/90, czyli największe hity lat 80. i 90, HIT Radio & Disco Polo – wiadomo, Bass & Rap dla wielbicieli mocnych brzmień.
Jednym płynnym ruchem można było przełączyć kanał i przeskoczyć w całkowicie inny klimat muzyczny.
Dla uczestników tej wspaniałej imprezy przygotowano napoje i przekąski, aby mogli w trakcie zabawy zregenerować siły. Zadbano również o darmowy transport.
Tańczono do późnej nocy i wszyscy rozeszli się zadowoleni i wciąż pełni energii.
Joanna Szarras, MOK Olkusz