2 sierpnia Wehikuł Czasu przywiózł na rabsztyński zamek błazna Pierona oraz jego dobry humor.
Jest to gość znany z tego, że żartami sypie jak z rękawa, z rozkoszą się wygłupia, a w dodatku ma wiele wspólnego z magią.
Jego kuglarskie sztuczki zachwycają dorosłych i dzieci. Wyciągnie ci zza ucha jaszczurkę, a w najgorszym razie monetę, sprawi, że coś zniknie, a potem znowu się pojawi, pogada, sprowokuje do zwierzeń, wysłucha.
Jego piękny, kolorowy strój wspaniale wygląda na zdjęciach, do których z wdziękiem pozuje ze wszystkimi chętnymi.
Błazen Pieron i przyjemny sierpniowy dzień zapewnili gościom zwiedzającym zamek pogodną, beztroską zabawę.
Joanna Szarras, MOK