U kogoś, kto nie orientuje się w kulturalnym życiu Olkusza i tutejszych, cenionych przez znawców muzealnych zbiorach, tytuł ten może wywołać zdziwienie. Z pewnością jednak każdy interesujący się naszym miastem i związanymi z nim twórcami szybko skojarzy tytułowy zwrot z Władysławem Wołkowskim. Od 20 czerwca w Centrum Kultury MOK oglądać można wystawę pt. „...się plecie”, ukazującą nie prezentowane publicznie na co dzień dzieła artysty okrzykniętego Michałem Aniołem Wikliny i zaliczanego do najwybitniejszych europejskich dizajnerów XX wieku.

Zwiedzanie stałej kolekcji dzieł Władysława Wołkowskiego

Wystawa zorganizowana została przez Dział Wystawienniczo-Muzealny olkuskiego MOK dla uczczenia 30. rocznicy śmierci Władysława Wołkowskiego. Inicjatywa ta daje miłośnikom sztuki i wielbicielom talentu tego twórcy sposobność do poznania dzieł, które publicznie prezentowane są okazjonalnie. Są wśród nich zachwycające misternym wykonaniem patery, niepowtarzalne koszyki, zachwycające wiklinowe meble, ale przede wszystkim wyróżniające dorobek Władysława Wołkowskiego strojeńce.

Strojeńce polskie, to kompozycje ze sznura i wikliny na bambusowo–metalowych stelażach, stworzone przez dojrzałego już artystę jako uwieńczenie jego dzieła życia. Strojeńce mają charakter czysto dekoracyjny i stanowią istotny element stworzonej przez Michała Anioła Wikliny koncepcji mieszkania poetyckiego. Są twórczym i nowatorskim nawiązaniem do makat i kilimów, na których wieszano skrzyżowaną broń, ryngrafy rycerskie, bądź wizerunki świętych. Podsumowują studia Władysława Wołkowskiego nad harmonią, matematyką i tworzywami modularnymi.

Joanna Niemirska

Otwarcie wystawy zaszczyciła swą obecnością siostrzenica artysty Joanna Niemirska, która  zgodnie z wolą wuja jest prawowitą właścicielką strojeńców i od lat użycza je olkuskiemu muzeum. Joanna Niemirska jest absolwentką malarstwa warszawskiej ASP oraz dyplomowanym konserwatorem. Uczestnikom wernisażu opowiedziała o sobie i o wuju. Razem z gośćmi wystawy odwiedziła stałą ekspozycję mebli. Wyjątkowo można było delektować się, oprócz estetyki, ergonomią i wygodą wiklinowych foteli.

Grzegorz Biliński

Tego dnia Centrum Kultury MOK odwiedził jeszcze jeden wyjątkowy gość. O dokonaniach Władysława Wołkowskiego i ich znaczeniu dla sztuki opowiedział uczestnikom wernisażu pochodzący z Olkusza profesor krakowskiej ASP dr hab. Grzegorz Biliński.

Wystawę „...się plecie” oglądać można w Centrum Kultury MOK przy ul. Szpitalnej 32 do 4 września 2016 r. Serdecznie zapraszamy!

Więcej informacji o Władysławie Wołkowskim i olkuskiej kolekcji jego prac znaleźć można na stronie internetowej: http://mok.olkusz.pl/index.php/muzea/30-muzeum-tworczosci-wladyslawa-wolkowskiego.

Strojeniec polski